Szukaj:Słowo(a): 1778 w literaturze
Okrętów budowanych (pod które położono stępki) wg planów małego 74-działowca Jacquesa-Noela Sane było 27 sztuk, więc stanowczo za dużo aby wypisywać wszystkie nazwy i daty wodowań, przynajmniej dla mnie. Owszem, Regenerateur i Semmering konstruowano na podstawie tego projektu.
Merveilleux – liniowiec 84-działowy z 1691, uczestniczył w bitwie pod La Hogue 2.06.1692, gdzie Francuzi ponieśli straszliwą klęskę z rąk floty angielsko-holenderskiej. W końcowej fazie bitwy sprzymierzeni palili okręty francuskie, a wśród wielu innych spłonął też Merveilleux, więc jego utrata nie miała żadnego związku ze stocznią.
Admirable – liniowiec 94-działowy z 1690, po bitwie pod Barfleur 29.05.1692 schronił się na redę Cherbourga i wraz z kilkoma innymi liniowcami francuskimi padł 1.06.1692 ofiarą angielsko-holenderskich branderów. Zatem i jego koniec nie wiąże się ze stocznią.
Royal Louis – liniowiec 118-działowy, którego budowę zaczęto w Breście 13.03.1740. W dniu 25.12.1742 wybuchł pożar w stolarni znajdującej się na terenie stoczni, ogień przeniósł się na okręt i strawił go doszczętnie.
Royal Louis – w mojej literaturze nie ma żadnego okrętu, którego losy odpowiadały przytoczonym. Chociaż z pewnością chodzi o 116-działowy liniowiec z 1759, który zgodnie z moimi danymi w 1771 po prostu wszedł do doku na większy remont, ale podczas inspekcji okazał się być w zbyt złym stanie, aby taka naprawa była opłacalna. Od 1773 rozważano możliwość przekonstruowania, ostatecznie pozbyto się go w 1778, stąd dla jednych przestał służyć już w 1773, dla innych dopiero w 1778.
Krzysztof Gerlach
Te dwa 74-działowce tworzyły typ Suffolk. zaprojektowany przez Williama Bately (Bateley) w 1761. Wymiary projektowe: 168’0” x 46’9” x 20’3” (lub 20’0”), tonaż 1613 ton. Załoga: 550/600. Uzbrojenie: 28 x 32-f, 28 x 18-f, na pokładzie rufowym 14 x 9-f, na dziobowym 4 x 9-f.
Suffolk zbudowany przez firmę Randall & Co. w Rotherhithe. Zaraz po zwodowaniu odstawiony do rezerwy. W aktywnej służbie 1778-1783, 1793-1802. Walczył głównie w Indiach Wschodnich. Rozebrany 1803.
Ajax zbudowany w królewskiej stoczni w Portsmouth. W 1781 walczył pod kontradm. Hoodem w Indiach Zachodnich i Gravesem w Ameryce Pn., w 1780 i 1782 pod adm. Rodneyem na Antylach. Sprzedany na rozbiórkę 1785.

Victory – jak wiele innych brytyjskich trójpokładowców – istotnie niósł w pewnym okresie (a ściśle biorąc 1765-1777 i MOŻE 1779-1782) 42-funtówki na dolnym pokładzie. Po prostu Anglicy debatowali wtedy nad najlepszym wagomiarem dla najcięższych armat okrętowych. Trzeba pamiętać, że Francuzi używali 36-funtówek, a ich funty były na dodatek cięższe od angielskich, zatem francuska 36-funtówka wyrzucała znacznie masywniejsze kule niż angielska 32-funtówka. Ostatecznie jednak w Royal Navy zwyciężyło przekonanie, że łatwość obsługi, zapewniająca większą szybkostrzelność, jest dużo ważniejsza od tych paru funtów masy pojedynczego pocisku i stopniowo, w ciągu drugiej połowy XVIII wieku, 42-funtówki zniknęły z pokładów brytyjskich okrętów. W starszych opracowaniach (na których najwyraźniej opierał się pan Skwiot w swoich ostatnich tekstach do „Modelarza”) wspomina się wprawdzie o działach 42-funtowych na Victory jeszcze w 1797, a na trójpokładowcu Britannia nawet w 1807, ale najnowsze badania źródłowe stanowczo odrzucają te twierdzenia, jako oparte na literaturze pamiętnikarskiej i sprzeczne ze ściśle datowanymi dokumentami Urzędu Uzbrojenia.
Pozdrawiam, Krzysztof Gerlach
No to tak: urodziłem sie 13( ) stycznia

imieniny: Bogumił, Bogumiła, Bogusąd, Falisław, Glafira, Gotfryd, Hilary, Judyta, Leoncjusz, Melania, Remigia, Remigiusz i Weronika.
Togo - Dzień Wolności
[edytuj]

Urodzili się
1333 - Henryk II, król Kastylii i Leónu (zm. 1379)
1738 - Jan Dekert, polski reformator, prezydent Warszawy (zm. 1790)
1801 - Ignacy Domeyko, polski geolog i mineralog, badacz Ameryki Południowej (zm. 1889)
1808 - Salmon Chase, amerykański polityk (zm. 1873)
1859 - Karl Bleibtreu, niemiecki pisarz (zm. 1928)
1864 - Wilhelm Wien, niemiecki fizyk (zm. 1928)
1870 - Jędrzej Moraczewski, polski polityk socjaldemokratyczny (zm. 1944)
1870 - Bogusław Adamowicz, polski poeta i pisarz (zag. 1944)
1877 - Wojciech Rostworowski, polski ziemianin, prawnik, pisarz, publicysta i polityk (zm. 1952)
1893 - Fortunio Bonanova, hiszpański aktor i piosenkarz (zm. 1969)
1894 - Stanisław Grzmot-Skotnicki, polski generał (zm. 1939)
1903 - Irena Jurgielewiczowa, polska pisarka (zm. 2003)
1904 - Richard Addinsell, angielski kompozytor (zm. 1977)
1904 - Stanisław Szenic, prawnik, pisarz (zm. 1987)
1908 - Tadeusz Kallwejt, polski reżyser (zm. 1969)
1921 - Jerzy Pomianowski, polski prozaik, eseista, specjalista ds. historii Europy Wschodniej, krytyk teatralny, scenarzysta filmowy, tłumacz literatury pięknej z języka rosyjskiego
1924 - ks. Józef Łabędź, pierwszy polski paulista (zm. 1967)
1926 - Michael Bond, angielski pisarz
1927 - Brock Adams, amerykański polityk (zm. 2004)
1927 - Sydney Brenner, brytyjski biolog, laureat Nagrody Nobla z medycyny 2002
1927 - Henryk Kupiszewski, polski prawnik i filozof (zm. 1994)
1930 - Roman Cieślewicz, polski grafik (zm. 1996)
1942 - Carol Cleveland, brytyjska aktorka komediowa
1942 - Piero Marini, włoski arcybiskup, współpracownik Jana Pawła II
1957 - Sławomir Ciesielski, polski muzyk, członek grupy Republika
1969 - Stephen Hendry, szkocki snookerzysta, wielokrotny mistrz świata
1970 - Marco Pantani, włoski kolarz (zm. 2004)
1972 - Miroslav Žamboch, czeski pisarz fantasy i science fiction
1976 - Felix Gottwald, austriacki narciarz
1976 - Bartosz Karwan, piłkarz Legii Warszawa i reprezentant Polski
1977 - Orlando Bloom, amerykański aktor
1980 - Wolfgang Loitzl, austriacki skoczek narciarski
[edytuj]

Zmarli
86 p.n.e. - Mariusz, polityk i wódz rzymski
888 - Karol Otyły, cesarz rzymski, król zachodniofrankijski (ur. ok. 832)
1352 - Władysław Legnicki, książę legnicki (ur. 1296)
1766 - Fryderyk V Oldenburg, król Danii i Norwegii (ur. 1723)
1852 - Faddiej Bellingshausen, rosyjski badacz (ur. 1778)
1941 - James Joyce, irlandzki pisarz (ur. 1882)
1973 - Fernando Cento, włoski duchowny, kardynał (ur. 1883)
1978 - Hubert Humphrey, amerykański polityk, wiceprezydent USA (ur. 1911)
1985 - Adam Marczyński, polski malarz, grafik i scenograf (ur. 1908)
1988 - Chiang Ching-kuo, tajwański polityk (ur. 1910)
2004 - Aleksander Stalijski, bułgarski polityk (ur. 1924)
[edytuj]

Wydarzenia w Polsce
1932 - Ogłoszono wyrok w procesie brzeskim.
1945 - Wycofano z obiegu radziecką walutę.
1946 - W Warszawie wznowił działalność Teatr Polski.
[edytuj]

Wydarzenia na świecie
1578 - Stoczono bitwę pod Gembloux.
1822 - Proklamowano niepodległość Grecji.
1848 - Stoczono bitwę pod Chillanwala.
1888 - Powstało Towarzystwo National Geographic.
1898 - Émile Zola opublikował słynny list w sprawie afery Dreyfusa.
1910 - Po raz pierwszy dokonano transmisji opery przez radio (Nowy Jork).
1915 - W wyniku trzęsienia ziemi w regionie Abruzzów we Włoszech zginęło około 29,5 tys. osób.
1927 - Podpisano niemiecko-włoską umowę o budowie autostrady Hamburg-Mediolan.
1935 - W Saarze odbył się plebiscyt w sprawie przyłączenia tego regionu do Niemiec.
1939 - Węgry przystąpiły do paktu antykominternowskiego.
1940 - Ogłoszono powszechną mobilizację w Belgii.
1942 - Po raz pierwszy w momencie zagrożenia katapultował się pilot samolotu (Niemcy).
1942 - Rozpoczęła się operacja Paukenschlag.
1964 - W wyniku rewolucji został obalony sułtan Zanzibaru.
1972 - Richard Nixon zapowiedział ewakuację wojsk USA z Wietnamu.
1991 - W wyniku ataku Armii Radzieckiej na Litwinów oblegających wieżę telewizyjną w Wilnie zginęło 14 osób, a 400 zostało rannych.

Jak by spojrzec na zmarłych to mozna ujrzeć :
86 p.n.e. - Mariusz, polityk i wódz rzymski
hmmm... Mariusz to imie coś mi mówi...a juz wiem to mój imiennik
własnie jechałem na urlop ale dostałem
przesyłam fragment
pozdrawiam
fart

Jonathan Miller

Wieczorem 13 listopada 1841 roku szkocki chirurg, James Braid, wybrał się na
publiczny pokaz "animalnego magnetyzmu" w stanie irytacji podszytej
sceptycyzmem. Wszystko, co dotąd przeczytał i usłyszał o transach, w które
wprowadzał uczestników takich seansów "operator", skłaniało go - jak

przedstawienie za przypadek iluzji i zmowy lub efekt podnieconej wyobraźni,
współodczuwania czy też naśladownictwa". Po pokazie uznał, że transy są
całkiem autentyczne, lecz zarazem nie miał wątpliwości, "że nie są one
rezultatem jakiejś specjalnej władzy operatora czy fluidów przepływających z
jego ciała do ciała pacjenta, jak twierdzą animalni magnetyzerzy". Kiedy
tydzień później powtórzono seans na życzenie publiczności, Braid wziął w nim
udział po raz drugi; tym razem zdobył przekonanie, że udało mu się
zidentyfikować tajemniczą przyczynę momentalnego zapadania w "nerwowy sen".
Miał poświęcić temu tematowi ostatnich osiemnaście lat swojego życia;
wyjaśnił go pod własną nazwą "hipnotyzm" i przeformułował za pomocą
kategorii, których nie rozpoznałby osiemnastowieczny odkrywca tego
fenomenu - Franz Anton Mesmer.
Mesmer urodził się w 1734 roku w Konstancji nad Jeziorem Bodeńskim; u
miejscowych jezuitów odebrał edukację filozoficzną, a następnie studiował
medycynę na Uniwersytecie Wiedeńskim, gdzie zdobył tytuł lekarza, publikując
w 1767 roku rozprawę o wpływie grawitacji gwiezdnej na fizjologię człowieka.
Mesmer dowodził, że rotacja ciał niebieskich powoduje u człowieka efekt
fizjologiczny, który stoi w analogii do pływów oceanicznych wywoływanych
przezruch księżyca; w ten sposób tłumaczył okresowe występowanie rozmaitych
chorób. Aby wyjaśnić sposób transmisji tych wpływów, postulował istnienie
niematerialnej substancji - pozbawionego wagi albo "niewazkiego" fluidu -
której powszechna obecność umożliwiała oddziaływanie na odległość Ideę
takiego eterycznego nośnika można odnaleźć już w starożytnej Grecji, jest to
ciągle powracająca kategoria
pod różnymi nazwami   eter, spiritus, pneuma, itp   - w dziejach
europejskiej myśli naukowej   Odgrywała ona  stotną rolę v, długiej, nieco
okultystycznej  tradycji  neoplatonizmu,  pod  które)  wpływem według
wszelkiego prawdopodobieństwa - Isaac Newton ostrożnie odwoływał się do
istnienia "subtelnego ducha, który pizemka i wypełnia wszystkie ciała
materialne, na skutek siły i działania tego ducha, cząsteczki ciał
przyciągają się"   Nośnik ten jest często wspominany w nie publikowanej
korespondencji Newtona,  ale pojawia się tez parokrotnie w jego Prmcipiach i
częściej czytanej Optce Choć Newton podkreślał hipotetycznośc tej sugestii,
mektoizy komentatorzy - zajmujący się wyjaśnianiem i popularyzacją jego
dzieła najwyraźniej  potraktowali  istnienie Newtonskiego eteru  całkiem
dosłownie, twierdzili, ze stanowi on jedyne rozumne wytłumaczenie
przenoszenia na odległość grawitacji, światła, ciepła i magnetyzmu Zapewne
od któregoś z tych komentatorów Mesmer zapożyczył ideę niewazkiego fluidu,
by następnie odnieść ją bezkrytycznie do wątpliwego wpływu grawitacji na
fizjologię człowieka
Z oczywistych powodów Mesmer nie przewidywał, by jego teoria niosła jakieś
implikacje terapeutyczne, kiedy jednak dowiedział się o przeprowadzonych
przez pewnego jezuitę-astronoma udanych eksperymentach klinicznych z
magnesami, postanowił pojsc za jego przykładem, dostrzegając pokrewieństwo
między grawitacją a magnetyzmem Mesmer uważał, ze przesuwając silny magnes
nad członkami pacjentów cierpiących na rozmaite obezwładniające
dolegliwości, wywiera miejscowy wpływ o sile porównywalnej z grawitacją
gwiezdną, którego nośnikiem jest substancja eteryczna opisana przezeń w
rozprawie magisterskiej
Ponieważ wywiązał się następnie spór o to kto był pierwszy, Mesmer - który
musiałby podzielić się sławą, a zależało mu na palmie pierwszeństwa -
porzucił technikę magnetyczną i ogłosił, ze udało mu się zidentyfikować
dotąd nie rozpoznaną postać magnetyzmu, jej zastosowania medyczne miały nie
wymagać użycia owych spornych metali żelaznych Według Mesmera układ nerwowy
człowieka jest
naładowany "ammalnym" magnetyzmem (określenie to pochodzi od "duszy", po
łacinie animd) i chociaż nie da się go wykryć metodami fizykalnymi,
doświadczony praktyk - twierdził - potrafi go wyzwolić siłą woli i przesłać
innym ciałom żywym w sąsiedztwie Terapia Mesmera polegała na tym, iż
przesuwał on ręce w gorę i w dół wzdłuż ciała pacjentów, nie dotykając ich
jednak Po serii wybitnie nie kontrolowanych eksperymentów Mesmer doniósł o
dramatycznej poprawie stanu chorych, przy czym najlepsze rezultaty miały
mieć miejsce w tych przypadkach, kiedy pacjent zareagował na "magnetyczne"
obmacywanie zapadnięciem w konwulsyjny trans
W istocie rzeczy konwulsje i transy stały się synonimem zabiegu, a przez
znaczącą część jego klienteli były cenione na równi z efektem
terapeutycznym. Połączenie nieortodoksyjnych praktyk leczniczych po stronie
terapeuty oraz często niestosownych zachowań po stronie pacjenta obudziło
naturalnie podejrzenia wśród kolegów po tachu Mesmera, który w 1778 roku
poczuł się zmuszony wyemigrować do Paryża W metropolii, gdzie na
wykształconą publiczność naukowe nowinki rzucały wprost odurzający urok,
terapia odwołująca się do dotąd nieznanej siły natury okazała się
nieodparcie atrakcyjna, a ponieważ ortodoksyjni medycy aplikowali swoim
pacjentom zbędne i przykre środki wymiotne oraz przeczyszczające, pojawienie
się animalnego magnetyzmu ogłoszono przełomem w medycynie W każdym razie już
same transy i "napady" były warte ceny wstępu, a dla wielu uczestników
seansów oglądanie magnetycznych "kryzysów" stanowiło główną atrakcję I tym
razem swawolne zachowania doprowadziły do skandalu, więc w 1785 roku
wyznaczono dwie oficjalne komisje, aby zbadały sprawę Obie doszły do
konkluzji negatywnych, przy czym z naukowego punktu widzenia najbardziej
miażdżące były wnioski opublikowane pod auspicjami komisji wyznaczonej przez
Akademię Nauk Komisja ta - w skład której wchodzili Franklm i Lavoisier -
stwierdziła, iż ani transy, ani wyleczenia nie mają nic wspólnego z
magnetyzmem, lecz są skutkiem jak byśmy powiedzieli dzisiaj - "efektu
placebo", tzn   skutkiem głębokiej wiary pacjenta, ze przewidziany rezultat
nastąpi  Jeśli "magnetyczne" zabiegi wykonywano bezszelestnie za
magnetycznie przepuszczalnym parawanem - więc pacjent me był ich świadom -
nie działo się nic, co stanowiło dowód, iż mesmeryczne efekty zalezą od
podatnej na wpływy wyobraźni pacjenta, nie zaś - wbrew twierdzeniom Mesmera
od szczególnej postaci magnetyzmu emanującego z operatora
Nie po raz pierwszy odwoływano się do "wyobraźni", aby wyjaśnić medyczne
anomalie Pod koniec osiemnastego wieku istniała już obszerna,
specjalistyczna literatura poświęcona wpływowi umysłu na fizjologie ciała i
chociaż termin "wyobraźnia" może wzbudzić u dzisiejszego czytelnika
przekonanie, że owe efekty uznawano za nierzeczywiste czy wyobrażone, to
osiemnastowieczni teoretycy rozumieli go w ten sposób, iż wspomniane stany
fizjologiczne - skądinąd jak najbardziej realne -są skutkiem wyobraźni.
Tajemnicą pozostawało nadal to, j a k wyobraźnia je wytwarza; z i^j
perspektywy teoria
wyobraźni nie jest w ogóle teorią. Mimo wszystko miała ona te przewagę nad
teorią animalnego magnetyzmu, że była znacznie mniej niewiarygodna; z tego
właśnie powodu do "wyobraźni" odwoływali się często naukowcy i lekarze, dla
których bełkot o nieważkich fluidach i magnetycznych emanacjach był nie do
przyjęcia z filozoficznego punktu widzenia.
Atrakcyjność tej niezbyt kompletnej teorii wyobraźni brała się też z innego
powodu: podkreślając rolę podatności pacjenta, koncepcja ta pomniejszała
chełpliwe roszczenia mesmerystów, a zwłaszcza samego Mesmera. Choć ten
ostatni twierdził, że animalny magnetyzm jest naturalną funkcją organizmu,
więc każdy, kto podejmie trud opanowania tej mocy, może wyzwolić jej
potencjał terapeutyczny, to jednak w miarę upływu czasu jego seanse
wywoływały całkowicie odmienne wrażenie. Mesmer zazdrośnie strzegł tajemnic
swojej techniki, a jego ubiór i zachowanie w salonie magnetycznym wyraźnie
świadczą o tym, iż nie miał nic przeciwko temu, by postrzegano go jako maga.
Wystrojony w szaty, na których wyhaftowano alchemiczne symbole
różokrzyżowców, Mesmer kroczył majestatycznie po przyciemnionych salonach
przy akompaniamencie harmoniki szklanej1 i aktywnie zachęcał swoich klientów
do poddawania się napadom konwulsji.
W 1785 roku całe to przedsięwzięcie było już tak żałośnie sprzeczne z
zasadami akademickiego profesjonalizmu, że naukowy establishment nie
szczędził wysiłków, by Mesmera uciszyć.
Choć na skutek wymierzonej weń krytyki osobista reputacja Mesmera została
nieodwracalnie nadszarpnięta, to kontrowersje wokół " Żaden z członków
Królewskiej Komisji nie podważał istnienia substancji eterycznych |ako
takich Wprost przeciwnie trudno byłoby znaleźć badacza który nie odwoływałby
się do tej kategoin w swojej wizji natury Franklm uznawał elektryczność za
niewazki tluid a Lavoisici sadził to samo 0   cieple,  do  końca
osiemnastego  wieku  większość  naukowców  przyimowala  teone   iż  wola
przekazuje swoje decyzje mięśniom, wprowadzając  w wibiacje substancię
eteiyczna. Zamknie u w wydrążonych kanałach układu nerwowego ' Instrument
wynaleziony przez Benjamma Franklma Składał się z 10-40 szklanych klos/y ...

więcej »

Witam,

    Prosze o pomoc w znalezieniu programu komputerowego do obliczania
calek oznaczonych w granicach nieoznaczonych, tzn. od a do b. Probowalem
wykonac to w programie Mathcad 6.0plus, ale mi sie nie udalo.



Nie znam.
Trzeba bylo podac ta calke.
Poroponuje zaprenumerowac grupe sci.math.symbolic (uwaga - nie wszystkie
serwery news w Polsce maja cala hierarchie sci).

Literatura (na poczatek, podaje moje propozycje)

"/Cwiczenia z analizy matematycznej z zastosowaniem system/ow oblicze/n
symbolicznych"

autorzy:
Daonald B.Small
John M. Hosack

ISBN 83-204-1778-3

    Z gory dziekuje. Janusz.



Proponuje maxmime (testy zasadzenia i dane systemu operacyjnego
serwera testowego na pl.soc.edukacja watek SYSTEMY:MAXIMA - poniezej
przyklady z calkami)

GCL (GNU Common Lisp)  Version(2.2.2) Sat Oct 24 15:12:17 GMT 1998
Licensed under GNU Public Library License
Contains Enhancements by W. Schelter
Maxima 5.2 Sat Oct 24 15:11:39 GMT 1998 (with enhancements by W. Schelter).
(C1) integrate(sin(x),x,a,b);
Wrong number of arguments to INTEGRATE
(C2) integrate(sin(x),x,a,b);
Is  B - A  positive, negative, or zero?

neg;
(D2)                            COS(A) - COS(B)
(C3) integrate(1/x,x,b,a);
Is  B - A  positive, negative, or zero?

pos;
Is  B  positive, negative, or zero?

pos ;
Is  A  positive, negative, or zero?

pos ;
(D3)                            LOG(A) - LOG(B)

(C8) integrate((x^4 +1)/(x^6+1),x,1,0);
Wrong number of arguments to INTEGRATE
(C9) integrate((x^4 +1)/(x^6+1),x,0,1);
                 2 ATAN(SQRT(3) + 2) + 2 ATAN(2 - SQRT(3)) + %PI
(D9)           - -----------------------------------------------
                                        6
(C10) factor(d9);
                 2 ATAN(SQRT(3) + 2) + 2 ATAN(2 - SQRT(3)) + %PI
(D10)          - -----------------------------------------------
                                        6
(C11) expand(d9);  /uprosc/
                   ATAN(SQRT(3) + 2)   ATAN(2 - SQRT(3))   %PI
(D11)            - ----------------- - ----------------- - ---
                           3                   3            6
(C12) bfloat(d9);
(D12)                        - 1.047197551196598B0
(C13) bfloat(%pi/3);
(D13)                         1.047197551196598B0
(C14) integrate((x^4 +1)/(x^6+1),x,0,1);
                2 ATAN(SQRT(3) + 2) + 2 ATAN(2 - SQRT(3)) + %PI
(D14)           -----------------------------------------------
                                       6
(C15) bfloat(d14);
                  2 ATAN(SQRT(3) + 2) + 2 ATAN(2 - SQRT(3)) + %PI
(D15)       BFOAT(-----------------------------------------------)
                                         6
(C16) bfloat(d14);
(D16)                         1.047197551196598B0 /* [1] - zad309-10 */
(C24) integrate(1/(x^2*(1+x^2)^2),x);
                                             2
                             3 ATAN(X)    3 X  + 2
(D24)                      - --------- - ----------  /* [1] -277 */
                                 2          3
                                         2 X  + 2 X
(C25) factor(d25);
(D25)                             FACTOR(C25)
(C26) factor(d24);
(D26)                             FACTOR(C25)
(C27) factor(d24);
                         3                            2
                      3 X  ATAN(X) + 3 X ATAN(X) + 3 X  + 2
(D27)               - -------------------------------------
                                        2
                                  2 X (X  + 1)
(C28) integrate(1/(x^4+1),x);
                                         1
(D28)                        INTGERATE(------, X)
                                        4
                                       X  + 1
(C29) integrate(1/(x^4+1),x);
                                                               2 X + SQRT(2)
           2                         2                    ATAN(-------------)
      LOG(X  + SQRT(2) X + 1)   LOG(X  - SQRT(2) X + 1)           SQRT(2)
(D29) ----------------------- - ----------------------- + -------------------
             4 SQRT(2)                 4 SQRT(2)               2 SQRT(2)

                                                                 2 X - SQRT(2)
                                                            ATAN(-------------)
                                                                    SQRT(2)
                                                          + -------------------
                                                                 2 SQRT(2)
(C30) integrate(((x+1)^0.5 +2)/((x+1)^2 - (x+1)),x);
           LOG(SQRT(X + 1) + 1)   3 LOG(SQRT(X + 1) - 1)
(D30)   2 (-------------------- + ---------------------- - LOG(X + 1))
                    2                       2

(C34) integrate((x^2+2)^(1/2),x);
                                                 2
                                 X       X SQRT(X  + 2)
(D34)                   ASINH(-------) + --------------
                              SQRT(2)          2
(C35) diff(d34,x);
                   2               2
             SQRT(X  + 2)         X                   1
(D35)        ------------ + -------------- + --------------------
                  2                 2                      2
                            2 SQRT(X  + 2)                X
                                             SQRT(2) SQRT(-- + 1)
                                                          2
(C36) factor(d35);
(D36)                             FACTOR(C25)
(C37) factor(d35);
                                       2
(D37)                            SQRT(X  + 2)
(C38)

Podaj jakis przyklad - zobaczymy czy zadziala

(ponizej oczywiscie elementarz)

integrate (funkcja, zmienna calkowania, granica_dolna, granica_gorna)
jedna instrukcja w wierszu - konczy sie srednikiem
dzialania :
+ dodaj
-  odejmij
/ dziel
* mnoz
^ poteguj
sin(x), cos(x), tan(x) funkcje trygonometryczne
asin(x), acos(x), atan(x)  arcusy (funkcje odwrotne)
log(x)  logarytm naturalny
wszystkie wyrazenia nalezy pisac w jawnej postaci: 5x pisze sie jako  5 *x
nie  nalezy oszczedzac nawiasow

no i przyklad skryptu

integrate(sin(x),x);
integrate(sin(x),x,a,b);
integrate(x^3,x,a,b);

i wynik
GCL (GNU Common Lisp)  Version(2.2.2) Sat Oct 24 15:12:17 GMT 1998
Licensed under GNU Public Library License
Contains Enhancements by W. Schelter
Maxima 5.2 Sat Oct 24 15:11:39 GMT 1998 (with enhancements by W. Schelter).
(C1) batch("/tmp/s1.mac");

batching #/tmp/s1.mac(C2)
(C2)                         INTEGRATE(SIN(X), X)
(D2)                               - COS(X)
(C3)
(C3)                      INTEGRATE(SIN(X), X, A, B)
Is  B - A  positive, negative, or zero?

pos;
(D3)                            COS(A) - COS(B)
(C4)
                                       3
(C4)                        INTEGRATE(X , X, A, B)
                                     4    4
                                    B    A
(D4)                                -- - --
                                    4    4
(C5)

pozdrawiam,

Skoro już o ciekawostkach z Redłowa to chyba znalazłem jeszcze jedną - w 1741 roku jako syn pastora zboru w ówczesnym Redlau, dziś to kościół p.w. Matki Boskiej Bolesnej w Gdyni Orłowie przyszedł na świat teolog protestancki, rektor Johannisschule w Gdańsku oraz profesor teologii w Jenie:
Ernst Jakob Danovius (1741-1782)
Ernst Jakob Danovius was born (12 March 1741) in Redlau (near Danzig), and died (18 March 1782) in Jena as the first professor of theology. During his brief academic career, Danovius was an Enlightenment reformer of theology and one of Kant’s early supporters at Jena.

Much of Danovius’s early education was carried out by his father, the Lutheran pastor in Redlau (later pastor of the Trinity Church in Thorn), but he also attended the Latin school in Danzig before entering the university at Helmstedt in 1760 (studying under the Wolffian Johann Ernst Schubert and the deist Wilhelm August Teller), transferring to Göttingen in 1763, where he studied Eastern languages under Johann David Michaelis. He worked as a private tutor in the home of Abt Schubert in Greifswald in 1765, during which time he also received his Magister degree, and in 1766 was called back to Danzig as rector of the Johannisschule. In 1768 he was offered a full professorship of theology at Jena, and in 1775 was made a church counselor for Saxony. Danovius taught at Jena for fourteen years, eventually becoming the senior theology professor, and lectured primarily on dogmatics, symbolics, New Testament exegesis, and moral philosophy, until his early death by suicide, of which Goldbeck (1783) gives a detailed account (in sum: at four in the morning on a Monday two weeks before Easter, with neither cane nor hat nor wig, he left his house and threw himself into the river Saale). Danovius had been arguing recently against suicide in his lectures, and colleagues attributed the suicide to a regrettable combination of overwork and an impetuous yet melancholy disposition.

Apart from the works listed below, Danovius published about a dozen disputations and programs (as listed in Meusel and Jöcher/Adelung). He wrote only with great effort, and in a prose that was labored and stiff, although he was said to have been a passionate and successful classroom lecturer. In theology he aligned himself with J. A. Ernesti (Leipzig), J. S. Semler (Halle), and Michaelis, and in his own work, principally his two-volume Dogmatics (1772-1776), he hoped to reconcile the Lutheran and Reformed confessions and to move the whole closer to a rational religion. In a note to his unfinished translation of Roustan (1783), he wrote: “The truth of Christianity follows from natural religion itself, conveying the undeniable facts to which it leads so directly that, to deviate from Christianity one could not leave undisturbed the principles on which natural religion rests. [...] Hume, in order to destroy the proofs of Christianity, saw it necessary also to make God’s existence doubtful” (qtd. in Schröpfer 1993, 79).

Danovius’s career was marked by controversy, in particular over his account of justification, first described in his inaugural dissertation of 1768, that held it to concern one’s beliefs over a lifetime, and not of a particular moment. As he wrote in his Three Treatises on the Justification of the Human before God (1777): “Justification itself is eternal and unchanging; no one loses the goodness of justification once received from God. And many are not justified who at present actually believe, because God has already seen that they will not continue in their belief to the end of their lives.” This position set him at odds with his own theology faculty, as well as those at Erlangen and Göttingen, and when he persisted in this doctrine the Erlangen faculty had their dean, Georg Friedrich Seiler, publicly contradict him — to which Danovius replied (1777, 1778).

Danovius belonged to a group of early Kant supporters at Jena, including his close colleague Johann Wilhelm Schmid (1744-98) and his wife’s brother, C. G. Schütz (1747-1832), who came to Jena in 1779 as the full professor for poetry and eloquence and co-founded (with Gottlieb Hufeland) the Jenaische Allgemeine Literatur-Zeitung in 1785 (an important forum for the Critical Philosophy). C. C. E. Schmid (1761-1812), who would later lecture on Kant’s Critique of Pure Reason at Jena, was a student in Danovius’s classroom during his last three years. Danovius made Kant’s acquaintance during a visit to Königsberg, probably when he was still at Danzig, and in a letter of 12 January 1770 (Ak. 10: 87-88) he asked Kant of his interest in a newly created chair of philosophy at Jena (Kant had already been short-listed for a position at Jena in 1765 that ultimately went to J. C. Henning). If Kant was interested, Danovius would promote his case; but by then Kant was certain of an imminent opening at Königsberg, so the matter was dropped.

From nearby Weimar, Herder complained to Hamann of Kant’s recently published Critique of Pure Reason (in a letter of 31 December 1781): “I’m reading Kant, but I can’t make any headway. Danovius in Jena said in his class that the book takes a year to read.” Danovius committed suicide three months later.

BIBLIOGRAPHY
Ueber die Religionsvereinigung, eine Vorlesung (Jena, 1771).
Theologiae dogmaticae institutio, 2 vols. (Jena, 1772-76).
Drey Abhandlungen von der Rechtfertigung des Menschen vor Gott (Jena, 1777).
Kurze Erklärung über die neue vom Hrn. K. R. Seiler gegen ihn, der Lehre von der Rechtfertigung halber, herausgegebene Schrift (Jena, 1778).
(trans./ed.), A. J. Roustan, Briefe zur Vertheidigung der christlichen Religion, ed. C. G. Schütz (Halle: J. J. Gebauer, 1783).
Further Reading
ADB, vol. 4, p. 746 (Gustav Frank).
APB, vol. 1, pp. 124-25 (Faber).
Frank, Gustav, “Danovius.” In: Albert Hauck, ed., Realencyklopädie für protestantische Theologie und Kirche (Leipzig, 1898), vol. 4, pp. 464-66.
Goldbeck, Johann Friedrich, Litterarische Nachrichten von Preußen, 2 vols. (Berlin, Leipzig, Dessau: 1781/1783), vol. 2, pp. 127-30.
Jöcher/Adelung (Leipzig, 1787), vol. 2, col. 620.
Meusel (Leipzig, 1803), vol. 2, pp. 274-75.
Schröpfer, Horst, “Danovius und Kant.” In: Norbert Hinske, ed., Kant und die Aufklärung (Hamburg: Felix Meiner, 1993), pp. 77-83.


źródło
Masoński przewrót

Fragment książki: Józef Sebastian Pelczar "Rewolucja francuska wobec religii katolickiej i jej duchowieństwa", Rzeszów 2005 (pierwodruk ukazał się w 1922 r.).

Rewolucję francuską można słusznie zaliczyć do najważniejszych zdarzeń dziejowych, bo nie tylko zmieniła radykalnie postać Francji, ale rzuciła w świat posiew nowych idei, a tym samym stała się początkiem nowej epoki, którą można nazwać rewolucyjną. Ktokolwiek bada genezę i przebieg tego zdarzenia, temu mimowolnie nasuwa się pytanie: skąd się to wzięło, że naród na wskroś katolicki, który w wieku XVI siłą wiary i oręża pokonał reformację, który w wieku XVII podziwiał wielkiego apostoła miłosierdzia, św. Wincentego a Paulo, i przysłuchiwał się z zachwytem natchnionym słowom Bossueta, Bourdaloue lub Fénelona; że naród, który jeszcze w wieku XVIII patrzył ze zbudowaniem na heroiczne cnoty córki królewskiej w habicie karmelitańskimi[1]; że naród ten, mający chlubny przydomek "najstarszej córki Kościoła", przy końcu XVIII wieku odnowił czasy Nerona i nie tylko nurzał się we łzach i krwi duchowieństwa i świeckich katolików, ale na gruzach religii katolickiej proklamował kult wolności i rozumu jako jedyną swoją religię. Na to pytanie pragnę odpowiedzieć, a zarazem wytłumaczyć, jakie stanowisko zajęła rewolucja wobec religii.

Przede wszystkim zaznaczam, że zjawisko takiej miary nie mogło być skutkiem chwilowego wybuchu namiętności, ale musiało mieć swe źródło w upadku wiary u znacznej części społeczeństwa francuskiego - historia zaś świadczy, że rzeczywiście tak było. Już na początku wieku XVIII Fénelon słyszał głuchy szmer niedowiarstwa, będący echem deizmu angielskiego[2]. Prądy te wystąpiły mocniej, kiedy po śmierci Ludwika XIV ster rządów ujął bezbożny i rozpustny regent, książę Filip Orleański. Za Ludwika XV powstaje nawet związek "duchów mocnych" albo "filozofów", mający za hasło: Ecrasons l'infČme [zgnieciemy niegodziwca], za cel obalenie chrześcijaństwa i przekształcenie Francji, tak pod względem religijnym, jak politycznym i społecznym. Przywódca tego spisku, Voltaire, arcymistrz w sarkazmie i sofizmacie, szydzi z tajemnic wiary, osłabia cześć dla władzy, podkopuje zasady moralności[3]. Dalej jeszcze posuwa się Diderot, bo zuchwale twierdzi, że nie będzie dobra na świecie, dopóki ostatniego króla nie powieszą na wnętrznościach ostatniego księdza[4]. Pokrewni mu duchem Lamettrie, Lamarck, Helvetius, d'Holbach, Lagrange i inni propagują ateizm pod szatą prostackiego materializmu.

Z drugiej strony Rousseau rzuca rękawicę Objawieniu, powadze, cywilizacji, a zachwala deizm, stan natury, wychowanie przez brak wychowania, wszechwładztwo ludu i równy podział dóbr, bo jak twierdzi, "plon ziemi należy do wszystkich, a ziemia do nikogo"[5]. Podobne zasady głoszą Raynal, Mably i inni[6].

To ci sofiści, słuchani jak wyrocznie, oklaskiwani jakby byli zbawcami ludzkości[7], stali się mistrzami niedowiarstwa i moralnymi twórcami rewolucji. Pomagały im zaś w tym dziele trzy czynniki: wychowanie na wpół pogańskie po kolegiach, zepsucie obyczajów i działanie tajnych towarzystw.

Wychowaniem publicznym kierowało aż do rewolucji duchowieństwo, lecz popełniło błąd polegający na tym, że od czasów humanizmu przyznało zbyt wielką rolę literaturze klasycznej, wskutek czego młodzież w kolegiach lepiej prawie znała bogów Olimpu niż tajemnice wiary, a zamiast szukać swoich ideałów w świecie chrześcijańskim, przejmowała się przesadną czcią dla bohaterów starożytności i wielkim uwielbieniem dla instytucji republikańskich. Na świadków możemy powołać nie tylko koryfeuszów rewolucji, mających imiona Likurga, Brutusa, Katona i innych ciągle na ustach, ale samego Napoleona, który w pamiętnikach swoich gorzko się żali, że "niedorzeczne baśnie pogańskie" jeszcze w latach szkolnych zachwiały w nim wiarę[8].

Gorszym czynnikiem było zepsucie obyczajów, bowiem wiadomo, że ze zgnilizny moralnej wyrasta najbujniej chwast niedowiarstwa. Za rozwiązłymi rządcami, takimi jak Filip Orleański i Ludwik XV, poszedł dwór, za dworem arystokracja, za arystokracją znaczna część szlachty i mieszczaństwa; co gorsza, nawet pewną cząstkę wyższego duchowieństwa zaraziła ta gangrena[9], podczas gdy kler niższy żył na ogół moralnie.

Nie dziwi więc, że wśród takiego społeczeństwa tajne towarzystwa znalazły bogaty połów. Masoneria - płód ziemi angielskiej (z 1717 roku) już w roku 1721 przekroczyła kanał La Manche i tak prędko rozkrzewiła się we Francji, że około roku 1781 miała swe loże w 282 miastach i liczyła tam przeszło milion adeptów[10]. Należeli do nich nie tylko tzw. Filozofowie[11], ale także książęta krwi[12], kobiety wysokiego rodu[13] i niektórzy duchowni[14]. Obok wolnomularstwa szerzył się illuminatyzm St. Martina i masoński zakon du Temple, czyli Templariuszy. Jeden z nich, hrabia Gabriel Honoriusz Mirabeau, doprowadził na zjeździe w Wilhelmsbad (w roku 1781) do połączenia się masonerii francuskiej z niemieckim illuminatyzmem Weisshaupta; na drugim zaś kongresie, odbytym w Paryżu w roku 1785, postanowiono wywołać rewolucję, której przygotowaniem miał się zająć osobny klub, czyli tzw. loge de propagande [loża propagandowa[15]. O tym, że z lóż istotnie wyszło hasło do ogólnego przewrotu, świadczą nie tylko historycy rewolucji[16], ale sami jej przywódcy, którzy prawie bez wyjątku byli wolnomularzami wysokich stopni[17].

Masoneria jako nieprzejednana przeciwniczka chrześcijaństwa wsparła potężnie propagandę niedowiarstwa, które też na kształt kleszcza wżarło się w serce społeczeństwa i nie tylko zakaziło warstwy wyższe[18], ale nawet część mieszczaństwa i ludu[19]. Duchowieństwo nie mogło stawić tamy antyreligijnym prądom, bo część wyższego kleru hołdowała również wolterianizmowi[20], a część niższego nachylała się do jansenizmu, czyli do heretyckiej doktryny, która chciała zmienić po swojemu naukę Kościoła o łasce, a pod pozorem zreformowania karności wprowadzała przesadny rygoryzm i zuchwały opór przeciw Stolicy Świętej. Powszechnym był również gallikanizm, który uszczuplał prawa Kościoła i prymatu papieża.

Do obozu jansenistów, albo pseudofilozofów, należeli również ci, co mieli strzec ładu społecznego i moralności publicznej, to jest członkowie sądów, czyli parlamentów; ich też głównie dziełem była kasata jezuitów we Francji (w roku 1764).

Takie oto są przyczyny przewrotu religijnego, za którym musiał pójść przewrót polityczny i społeczny, zwłaszcza gdy do czynników wymienionych przybyły inne, jak: niemoralność[21] i szalony zbytek dworu[22], nadużycia klas uprzywilejowanych[23], zazdrość trawiąca warstwy średnie i niższe, zła gospodarka finansowa, niesprawiedliwy rozkład ciężarów publicznych i okropna nędza, grasująca zarówno po wsiach, jak i po miastach[24].

[1] Była nią Ludwika, córka Ludwika XV i Marii Leszczyńskiej, karmelitanka, zm. 23 grudnia 1787. Jej umartwione życie było ekspiacją za grzechy ojca żyjącego bardzo niemoralnie.

[2] Angielscy pisarze: Hobbes, Shaftesbury, Toland, Hume, Bolingbroke, Collins itp., wystąpili jako przeciwnicy Objawienia, propagowali natomiast deizm i racjonalizm. Uczniem Bolingbroke'a był Voltaire.

[3] Voltaire (właściwie Franciszek Maria Arouet, ur. 1694) uznawał istnienie Boga, ale nie wierzył w Opatrzność, nienawidził Kościoła katolickiego i nawet ośmieszał najświętsze rzeczy. W roku 1778 wprowadzony w tryumfie do Paryża, dał się wpisać ponownie do loży masońskiej Neuf Soeurs. Przed śmiercią odwołał, choć nieszczerze, swoje błędy i umarł (30 maja 1778 r.), wołając z rozpaczą: "Bóg i ludzie mnie opuścili".

[4] "Et ses mains ourdissant les entrailles du pretre, En feraient un cordon pour le dernier des rois". [A Jego ręce uprzędą z księżowskich wnętrzności stryczek, By powiesić ostatniego z królów]. Le Eleutheromanes

[5] Jan Jakub Rousseau (1712-1778), zręczny sofista bez zasad moralnych. Wyrzekł się wiary, dopuszczał się kradzieży i rozpusty, pięcioro swoich nieślubnych dzieci oddał do zakładu dla podrzutków. Swymi pismami, zwłaszcza "Contrat social" [umowa społeczna] wywarł największy wpływ na wyrobienie idei i haseł rewolucyjnych.

[6] W Niemczech Wieland, Lessing, Nicolai, a później Goethe i inni rozszerzali sceptycyzm i racjonalizm, a do rozpowszechnienia pism Voltaire'a i encyklopedystów przyczynił się tam najwięcej Fryderyk II, mason i niedowiarek.

[7] Kiedy Voltaire po raz ostatni w 1778 roku przybył do Paryża, przyjmowano go z większą radością aniżeli króla. Na ulicy całowano jego konie, a w domu jego szaty, i klękano przed nim.

[8] Mémorial de Sainte Hélene [Pamiętnik ze Świętej Heleny], t. 2, s. 123. Por. J.S. Pelczar, Obrona religii katolickiej, Przemyśl 1920, wyd. 2, t. 1, s. 306.

[9] Tak np. pośród książąt Kościoła wieku XVIII gorszące życie prowadzili - kardynałowie: Dubois, de Rohan, Montmorency, abp de Cicé; biskupi: de Jarente, de Breteuil, de Grimaldi, Maurycy de Talleyrand, de Couzie. Por. Taine, Les origines de la France contemporaine. L'ancien régime [Początki Francji współczesnej. Dawny porządek], Paris 1880, s. 196.

[10] Deschamps, Les societes secretes et la societe [Tajne stowarzyszenia a społeczeństwo], 6 edit, t. 2, s. 121nn. Por. J.S. Pelczar, Masoneria, wyd. 4.

[11] Voltaire, Diderot, d'Alambert, d`Holbach, Condorcet, Grimm, Helvetius, Lagrange, Lalande i inni.

[12] Wielkim mistrzem Wielkiego Wschodu był Filip, książę orleański.

[13] Na przykład księżna Bourbon, księżna Lamballe i inne.

[14] Na przykład bp Talleyrand, księża: Sieyes, Dillon, Pascal, Dom Gerlie i inni.

[15] Deschamps (dz. cyt, t. 1, s. 138) wylicza członków tej loży, założonej za staraniem tzw. comité directeur de philalethes [komitet wykonawczy folaletów], na którego czele stał Mirabeau.

[16] Henri Martin nazywa masonerię "le laboratoire de la Révolution" [laboratorium rewolucji] (Histoire de France) [Historia Francji]. Potwierdzają to sami masoni. Tak np. Haugwitz, minister pruski, a poprzednio kierownik lóż pruskich, polskich i rosyjskich, wyraźnie mówi w memoriale podanym monarchom na kongresie werońskim: (...) Powziąłem silne przekonanie, że wszystko, co wydarzyło się we Francji od 1788 roku, z rewolucją francuską na ostatku, łącznie z zabójstwem króla w jego okropności, było nie tylko postanowione w tym czasie, ale wszystko to zostało przygotowane przez spotkania, instrukcje, sprzysiężenia i sygnały nie budzące najmniejszych wątpliwości co do tajnego porozumienia, które wszystko przemyślało i wszystko poprowadziło. Por. Mgr. Freppel, La Révolution franćaise a propos du centena-ire de 1789 [Rewolucja francuska w stulecie 1789 roku], 26 edit., s. 25. Deschamps, dz. cyt.

[17] Na przykład Mirabeau, Talleyrand, Filip Orleański, Sieyes, Pétion, trzech Lamethów, Barnave, Babeuf, Hebert, Marat, Danton, Robespierre, Lebon, Saint-Just, Lacluos, Lafayette, Bailly, Brissot, Condorcet, Clootz i inni. Por. Deschamps, dz. cyt., t. 2, s. 138n; t. 3, s. 77nn; Barrouel, Mémoires pour servir a l'histoire du Jacobinisme [Wspomnienia przydatne dla historii jakobinizmu], Hamburg 1799, t. 5, s. 61n.

[18] O stanie religijnym społeczeństwa francuskiego w wieku XVIII, zob. Mercier, Tableau de Paris [Obraz z Paryża], t. 3, s. 44; Chateaubriand, Mémoires [Pamiętniki], t. 1, s. 246; Taine, Les origines de la France contemporaine. La Révolution [Początki Francji współczesnej. Rewolucja], t. 1, s. 393n; Weiss, Weltgeschichte, t. 14, s. 336n.

[19] Pośród mieszczaństwa i ludu rozpowszechniano tysiącami książeczki i pisemka zarażone jadem niedowiarstwa i anarchii; wychodziły one przeważnie z hotelu d'Holbach. Por. Studia nad Rewolucją francuską, t. 1, s. 48, Warszawa 1862.

[20] Taine, dz. cyt.

[21] Znane są orgie Filipa Orleańskiego albo Ludwika XV, który na utrzymanie kochanki Pompadour wydał 36 milionów liwrów, czyli na dzisiejszy rachunek ok. 72 milionów franków. Wiele też kosztowała inna kochanka, niecna hrabina Dubarry.

[22] Król francuski pobierał przed rewolucją 477 milionów liwrów rocznie. W stajniach jego znajdowało się do 3 tysięcy koni, których utrzymanie kosztowało rocznie 6 milionów 200 tysięcy franków. Na same łowy wydawano rocznie do 1 mln 200 tysięcy franków. Dwór cywilny króla liczył do 4 tysięcy osób z arystokracji, dwór królowej i książąt do 2 tysięcy, dwór wojskowy 9-10 tysięcy ludzi, a na ich utrzymanie szło rocznie 40-45 milionów liwrów, czyli dziesiąta część dochodów publicznych. Por. Taine, Les origines, dz. cyt.; L'ancien régime, s. 118n.

[23] Były one prawie wolne od podatków i miały wyłączny przystęp do wyższych urzędów czy godności. Nie dziwi więc, że książęta krwi i arystokraci oddawali się szalonym zbytkom. To samo zarzucano też niektórym biskupom i opatom. Stolic biskupich było 135, ale tylko 5 takich, na które mogli się dostać duchowni mieszczańskiego pochodzenia.

[24] Jeszcze za Ludwika XV jednego razu na przedmieściu Saint Antoine w krótkim czasie z głodu wymarło 800 osób. Zob. Taine, dz. cyt.
Coś mi się wydaje, że ofiarodawca działki pod jedno drzewko nasz dobry znajomy Kosynier, nie doczeka się tego momentu w najbliższej dającej się przewidzieć przyszłości pod ten proekologiczny akt



Mnie również fakt zasadzenia drzewka na działce Kosyniera nie wydaje się realny zwłaszcza w świetle tego co znalazłem w necie

utor
Wiadomo
kopista
Go

Wys any: 2009-06-03 (Sro) 09:27    Temat postu: Historia Mądrością Narodów

#
Analityk powiedział na forum Wirtualnej Polonii
2009-06-03 @ 04:30

Calosc jest na:
whitewolf-plKROPKAblogspotKROPKAcom/2008_06_01_archiveKROPKAhtml

Historia Mądrością Narodów
czyli co wielcy, sławni i znani tego świata mówili, pisali i postanawiali o żydach

KU PRZESTRODZE!!

Ku przestrodze dedykujemy kpiarzom, ignorantom i głupcom…
zachecamy do przeczytania, bardzo pouczajaca lektura,
… czyzby przez wszystkie te wieki i wszyscy ci ludzie klamali? A moze przesadzali? …albo, pewnie byli “antysemitami” …

Kwestia żydowska nie od dziś budzi wielkie emocje. Nie jest to jedynie spuścizna ostatnich 100 czy 200 lat, w ciągu których żydowska plaga z wegetującej na społecznym marginesie bandy cwanych złodziei i krętaczy przepoczwarzyła się w zagrażającą całemu światu i cywilizacji globalną bestię. Problem ten jest o wiele starszy. Już w zamierzchłej przeszłości przed żydami ostrzegały najświatlejsze, najznakomitsze umysły każdej epoki. Niestety, spotykając się z ogólną ignorancją tego problemu: z niedocenianiem sprytu wrednych żydowskich lichwiarzy, podżegaczy wojennych i morderców niewinnych dzieci, którzy w obliczu zagrożenia od zawsze udawali przed naiwnymi gojami niewinne baranki, biorąc ich na litość, naiwność i prostoduszność – niemożliwym było podjąć skuteczne działania dla zabezpieczenia lepszego jutra, co też czujny i bystry wróg bezlitośnie wykorzystywał dla swoich celów, a w wyniku czego mamy dziś to, co mamy.
Obecne panowanie żydów nad pieniędzmi, kredytami i bankami, prasą, filmem, telewizją i życiem kulturalnym społeczeństw, przy częściowym wykorzystaniu w przeszłości różnych form terroru dla wyniszczenia inteligencji i uformowania nowej pod swoje dyktando – spowodowało ogólne odwrócenie tej sytuacji: dziś to żydzi kreują się na naród wzorcowy, a wszelka ich krytyka uchodzi za przejaw ciemnoty i wstecznictwa.
Żeby jednak zbytnio nie przedłużać, przejdźmy już do sedna tematu – czytając, proszę tylko pamiętać, że ci ludzie – ludzie powszechnie szanowani, wielcy, mądrzy i poważni, wyrażali swe myśli otwarcie i bez obaw, że jakiś pseudo-inteligent Adam Michnik vel Aaron Szechter czy inne obrzezane ścierwo przylepi im dyskredytującą ponoć etykietkę ksenofoba, jak ma to miejsce dzisiaj, a jego bracia z wymiaru niesprawiedliwości nadadzą temu charakter kryminogenny.

Wtedy mówienie prawdy było naturalne i nie wymagało odwagi jak dziś.
A więc – zaczynamy:

1. Cyceron / właśc. Marcus Tullius Cicero / (106-43 p.J.Ch. – p.n.e.), rzymski mąż stanu, wybitny mówca, pisarz i filozof: “Żydzi to siła ciemna i odpychająca. Wiadomo jacy są liczni, jak solidarni i jaką w swej spójności rozporządzają siłą. To naród łotrów i oszustów.”

2. Diodor (30 p.n.e.-20 n.e.): “Już doradcy i przyjaciele króla Antiocha (242-187 przed Chryst.) radzili królowi, by wytępił naród żydowski do szczętu, gdyż żydzi, jako jedyny naród na świecie, opierali się wszelkiemu zmieszaniu się z innymi narodami. Uważali wszelkie inne narody za wrogów swoich i przenosili nienawiść tą, jako dziedzictwo na dalsze pokolenia. Księgi ich święte, zawierają wrogie dla całej ludzkości i niesprawiedliwe przepisy.”

3. Jezus Chrystus ( 0-33 n.e.), Biblia Święta; wydawca: Brytyjskie i Zagraniczne Towarzystwo Biblijne, Warszawa 1959: “Wyście z ojca diabła i pożądliwości ojca waszego czynić chcecie; on ci był mężobójcą od początku i w prawdzie nie został, bo w nim prawdy nie masz: gdy mówi kłamstwo, z swego własnego mówi, iż jest kłamcą i ojcem kłamstwa” (patrz Moj. 3,4; 1 Jan 3,

.

4. Tacyt (ok.55-120 n.e.): “Prawa żydowskie stoją w sprzeczności do praw wszystkich innych narodów. Pogardzanym jest u nich wszystko, co dla nas jest święte i odwrotnie: miłe jest wszystko, co w nas obrzydzenie wzbudza. Żyją ściśle zespoleni, wspierając się nawzajem, nienawidząc natomiast obcych i rozkładając ich.”

5. Kasjusz Dio (ok. 155-235 n.e.), historyk rzymski – opisywal barbarzynskie powstanie Zydów przeciw Imperium Rzym¬skiemu, które uznano za punkt zwrotny w losach panstwa: “Żydzi niszczyli tak Greków, jak i Rzymian. Jedli ciala swych ofiar, robili sobie pasy z ich wnętrzności i nurzali się w ich krwi. 220 000 ludzi straciło życie w Cyrenie, 240 000 na Cyprze, toteż żydzi nie mogą dziś postawić stopy na tej wyspie!”

6. Tertulian (ok.160-220 n.e.), religioznawca: “Synagogi żydowskie są źródłem, skąd się rozchodzą prześladowania.”

7. Mahomet (571-632 n.e.), według Koranu, l. Sura, str. 178: “Nie przestawaj w odkrywaniu oszustw dzieci Izraela. Oszustami bowiem są oni z małymi wyjątkami.”

8. św. Tomasz z Akwinu (1225-1274), filozof, teolog: “Żydom nie powinno się pozwolić, aby zatrzymali to, co uzyskują z lichwy; najlepiej byłoby, aby skłonić ich do pracy tak, że mogliby zarabiać na życie zamiast nie robić nic oprócz pielęgnowania swego skąpstwa.”

9. Jan Długosz (1415-80): “Żydzi mieszkający w Krakowie, zamordowali chrześcijańskie dziecię i w jego krwi spełniali obrzydliwe praktyki. Na kapłana, wiozącego wiatyk do chorego, rzucali kamieniami.”

10. Marcin Luter (1483-1546), z 32 tomu jego dzieł: “Nigdy nie było pod słońcem narodu krwi rządniejszego i mściwszego niż ci, którym się zdaje, że są narodem przez Boga wybranym, aby obowiązani byli i musieli mordować pogan. Największą rzeczą, jaką spodziewają się od swego mesjasza, jest to, że powi¬nien swym mieczem wymordować i zatracić cały świat. Żyd, to jest serce żydowskie, jest drewniano – kamienno – diabelsko – stalowo twarde, niczym niewzruszalne… Gdy przyjdzie mesjasz, to on ma zabrać całemu światu złoto i srebro i pomiędzy siebie rozdzielić (…)
Pod ich bożnice i szkoły należy podkładać ogień, a kto może, niech dorzuca do niego smoły i siarki. Kto dorzuciłby do tego piekielnego ognia, uczyniłby dobrze. A czego nie chwyci się ogień, potrzeba posypać grubo ziemią, żeby żaden człowiek nigdy nie zobaczył kamyka lub żużla z tego. Tak samo trzeba połamać i zniszczyć ich domy, a ich samych jak cyganów pozamykać pod dachem lub w chlewie, aby wiedzieli, że nie są panami świata. Potrzeba żydom odebrać urzędową opiekę i zamknąć przed nimi drogi, bo nic na wsi nie mają do szukania. Potrzeba zakazać wszelkiej lichwy i odebrać im wszelki majątek, klejnoty, złoto i srebro, bo wszystko, co posiadają, ukradli swoim rozbojem lichwiarskim, bo w inny sposób żyć nie umieją (…)
Bogacą się naszym potem i naszą krwawicą, my stajemy się coraz biedniejsi wskutek wyzysku. Wysysają nas jak pijawki, jak zmora leżą nam na piersiach te próżniacze szelmy i leniwce. Te brzuchacze chlają i żrą i dobre czasy spędzają w naszym domu, za to wszystko bluźnią jeszcze Panu Jezusowi, Kościołom, książętom i nam wszystkim grożą i życzą śmierci i wszelkiego nieszczęścia (…) A wy, moi kochani panowie, przyjaciele pastorzy i kaznodzieje, przypomi¬nam wam wierność obowiązkom, abyście bronili parafian, jak to czynić umiecie, od zguby wiecznej – aby strzegli się żydów i unikali ich, o ile mogą.

11. Jan Dantyszek (1485-1548), Błędy talmudowe – 1520 :
“Naród żydów jest gruby, bez wszelkiej ludzkości,Pełen wszelkiej rozpusty, także i wściekłości.Trwa w nim upór niezmierny, naród to zdradliwy,Usty pochlebiający, czołem niewstydliwy.Wszędzie stroi zasadzki, jednak nierozumny,Omylny i zwodzący, obmierzły i dumny.”

12. Szymon Syreński – Syreniusz (1541-1611), lekarz, botanik, jeden z pierwszych polskich przyrodników, absolwent uniwersytetów w Krakowie, Inglostadt i w Padwie, profesor medycyny Akademii Krakowskiej: “Złośliwi żydowie niewinne dziatki chrzescijanskie z okrutnego postanowienia co rok zabijaja y haniebnie morduja.”

13. Giordano Bruno (1548-1600), włoski astronom i matematyk: “Żydzi stanowią taki zadżumiony, trędowaty i niebezpieczny dla wszystkiego ród, że na nic innego nie zasługują, jak na wytępienie jeszcze przed urodzeniem. Żydzi są wyrzutkiem ludzkości, najbardziej zepsutym i niegodziwym narodem na świecie, o mentalności i skłonnościach najpodlejszych i najbrudniejszych.”
“To zawsze czolgajace sie i zamkniete w sobie plemie nieznosne dla innych narodów, zwierzeco je nienawidzi i jest slusznie przez nich nienawidzone”. “Speccio della bestia triomfante”

14. Voltaire (1694-1778), francuski publicysta, filozof, dramaturg, poeta, historyk i prozaik, zaciekły postępowiec, mason, wróg katolicyzmu, …i żydostwa: “Dlaczego Żydzi są znienawidzeni? Jest to nieuchronny skutek ich praw: albo muszą pokonać każdego, albo być znienawidzonymi przez całą ludzkość (…)
Naród żydowski ośmiela się ujawniać nieprzejednaną nienawiść do wszystkich narodów i buntuje się przeciwko wszystkim prawom; zawsze zabobonny, zawsze zawistny za wszelkie dobro należące do innych, zawsze barbarzyński – pozorny w nieszczęściu i zuchwały w powodzeniu” (…) ( “Essai sur les moeurs”).
“Znajdziecie w Żydach jedynie niedouczony i barbarzyński naród, który przez długi czas łączył skąpstwo z najbardziej obrzydłymi zabobonami i nieprzezwyciężoną nienawiścią do ludów, które ich tolerują i na których Żydzi się bogacą” (”Juif” Dictionnaire Philosophique)
Żydzi nie są niczym więcej, jak nieuświadomionym i barbarzyńskim ludem, który od długich czasów łączy w sobie najbrudniejszy egoizm z obrzydliwym zabobonem i nieugaszoną nienawiścią do wszystkich narodów, które ich znoszą i na których się wzbogacają (…)
Wszyscy oni mają wrodzony fanatyzm, tak jak Bretończycy czy Niemcy rodzący się z jasnymi włosami. Nie byłbym ani trochę zdziwiony, gdyby ten naród stał się śmiertelnym zagrożeniem dla ludzkości. (”Letters de Memmiusa Ciceron” 1771)

15. Denis Diderot (1713-1784), pisarz i filozof, mason i libertyn francuski, autor m.in. Wielkiej Encyklopedii Francuskiej. Zydowscy pisarze narzekali, ze jego „Encyklopedia”, biblia przedrewolucyjnego oswiecenia francuskiego, jest “antysemicka”. Inne pisma Diderota sa podobnie nieprzyjazne Zydom: “Ty, zły i brutalny narodzie, podły i wulgarny ludzie, niewolnicy godni jarzma, które dźwigacie… Idźcie, weźzcie swoje księgi i odejdźcie. Talmud nauczył żydów kraść własność chrześcijan, uważać ich za dzikie bestie, popychać ich w przepaść… zabijać ich bezkarnie i co rano rzucać w nich bluźnierstwem.”

16. Maria Teresa (1717-1780), cesarzowa Austrii: “Nie znam gorszej dżumy dla państwa od narodu, który przez oszustwa, lichwę i umowy pieniężne przyprowadza lud do stanu żebraczego oraz wykonuje wszystkie czyny, którymi uczciwy człowiek się brzydzi. Wobec tego, należy ich jak najmożliwiej od nas (odtąd) wstrzymywać i liczbę ich zmniejszać. Jesteśmy zdziwieni z istnienia nienawiści i pogardy, którymi wszystkie narody żydów traktowały. Jest to nieuchronne następstwo ich, żydów, zachowania się. Huroni, Kanadyjczycy, Irokezi byli filozofami humanitaryzmu w porównaniu z Izraelitami.”

17. Johann Wolfgang von Goethe (1749-1832), mason, największy poeta niemiecki: “Naród żydowski nigdy nie był wiele wart, jak mu to zresztą po tysiąc razy zarzucali jego wodzowie, sędziowie i prorocy. Mało posiada szlachetnych przymiotów, a wszystkie wady razem wziąwszy innych narodów.
Cóż można bowiem powiedzieć o takim narodzie, który w swej wielowiekowej wędrówce znaczy tylko ślady zepsucia i wyzysku innych narodów? Nikt też się dziwić nie może, że nie mamy do Żydów zaufania i że uważamy za obowiązek strzec naszej kultury od skażenia jej przez nich”

18. STANISŁAW STASZIC (1755-1826), najwybitniejszy polski myśliciel oświecenia, wybitny działacz społeczno-polityczny, czołowy przedstawiciel obozu reform społecznych w okresie Sejmu Czteroletniego; „Przestroga dla Polski – 1770: “Żydostwo to letnia i zimowa szarańcza naszego kraju, która zaraża powietrze zgnilizną, roznosi próżniaczego ducha swych ojców, wśród pracowitego ludu utrzymać się nie może i tam tylko się gnieździ i mnoży, gdzie próżniactwo ma ochronę.”
Tenże: “O przyczynach szkodliwości żydów, 1816r.: “Żydzi byli zarazą wewnątrz, zarazą ciągle polityczne ciało słabiącą i nędzniącą. Chociażby nawet to ciało nie było podzielone (mowa o rozbiorze Polski – uw. autora), chociażby po podziale zjednoczone zostało, przecież z tą wewnętrzną skazą nigdy nie nabierze właściwych sobie sił ani czerstwości – musi być zawsze tylko słabe, wynędzniałe i nikczemne.”

19. Napoleon I (1769-1821), Cesarz Francuzów, generał; Reflexions z dn. 7.V.1806r: “Zydzi dostarczyli ludzi do mojej armii w czasie kampanii w Polsce, ale powinni zwrócic mi koszty: szybko przekonalem sie, ze nie nadaja sie do niczego oprócz sprzedawania starych lachów (…)
Nalezy wszedzie oglosic, ze ogólny dobry stan jest zagrozony. Rzad nie moze patrzec obojetnie, jak jeden zaslugujacy na pogar¬de naród obejmuje w posiadanie wszystkie prowincje Francji. Zydzi maja byc traktowani szczególnie. Tworza oni panstwo w panstwie. Nie moze naród francuski skonczyc pod rzadami najlichszego z narodów. Zydzi to glówni rabusie doby wspólczesnej; to sepy ludzkosci…
Nalezy ich traktowac z polityczna sprawiedliwoscia, nie sprawiedliwoscia obywatelska. Nie sa to prawdziwi obywatele (…)
Zydzi praktykuja lichwe od czasów Mojzesza i uciskali inne ludy. Chrzescijanie tylko czasem trudnili sie lichwa, popadajac tym samym w nielaske. Powinnismy odsunac Zydów od handlu, poniewaz naduzywaja swoich praw …
Zlo tkwiace w Zydach nie wynika z cech poszczególnych ludzi, ale z podstawowej wady tego narodu”.

20. Janusz Iwaszkiewicz (1796-1864), „Litwa w r. 1812, 1912: “Jeszcze przed wojną żydzi manifestacyjnie zaznaczali swoje sympatie dla rządu rosyjskiego, brali gorący udział w owacyjnych powitaniach cesarza Aleksandra, ustanawiali posty, zanosili po synagogach modły o powodzenie rosyjskiego oręża… Denuncjowali osoby biorące udział w nowej administracji, oraz wszystkich, którzy przystąpili do konferencji generalnej.”

21. Helmuth von Moltke (st., 1800-1891), Wewnętrzne stosunki w Polsce, Berlin 1832 r.: “Pomimo swego rozproszenia, żydzi są silnie związani miedzy sobą. Nieznani władcy kierują nimi konsekwentnie do swych ogólnych celów. Odrzucając wszelkie usiłowania przez rząd ich zasymilowania, żydzi zawsze i wszędzie tworzą państwo w państwie, a w Polsce stali się głęboką, jątrzącą raną na ciele tego pięknego kraju.”

22. George Sand (1804-1876) najsłynniejsza pisarka francuska: “W Żydzie – tułaczu widziałam uosobienie narodu żydowskiego, wygnanego w średniowieczu. Jednak znów są oni bogaci, co zawdzięczają swej prymitywnej chciwości i niezmordowanej aktywności. Ze swym hardym sercem w stosunku do ludzi innych wyznań i ras chcą uczynić siebie królami świata. Lud ten zawdzięcza swemu uporowi to, że Francja w ciągu 50 lat będzie zjudaizowana. Niektórzy mądrzy Żydzi, już to zapowiadają.”

23. Franciszek Liszt (1811-1886), znany kompozytor: “Nadejdzie dzień, gdy wszystkie narody, wśród których zamieszkują Żydzi, będą musiały podnieść kwestię wygnania ich! Kwestię rozstrzygającą między życiem i śmiercią, zdrowiem i chroniczną chorobą, spokojem i nieustanną gorączką społeczną.”

24. Ryszard Wagner (1813-1883), kompozytor niemiecki, z ksiazki “Judaism in Musie”: “Żyd nigdy nie miał własnej sztuki (…) Jak długo odrębna sztuka muzyczna miała prawdziwą, organi¬czną potrzebę życia, kiedyś, w epoce Mozarta i Beethovena, nie było kompozytorów żydowskich: było rzeczą niemożliwą dla elementu obcego temu żywemu organizmowi, aby brał udział w i tworzeniu go. Dopiero, gdy wewnętrzna śmierć ciała jest widocz¬na, zewnętrzne elementy mają możność zdobywania – tylko w celu zniszczenia. (…) Jednego jestem pewien: żydzi zdobyli wpływ na nasze życie umysłowe, co objawia się w załamaniu i sfałszowaniu naszych najwyższych tendencji kulturowych.”

25. Otto von Bismarck (1815-1898), w mowie z 15 maja 1847 r.:”Sądzę, że osiedleni w Poznańskiem żydzi, chociażby im dozwolono, nie pójdą wielką masą do prowincji niemieckich, gdyż nie chciałbym drażliwego użyć wyrażenia – bezmyślność charakteru polskiego pod względem dóbr doczesnych czyniła zawsze z Polski eldorado dla żydów.
W rozmowie z A.Tatiszczewem, Bismarck powiedział: “Po co Pan Bóg stworzył żydów polskich, jak nie po to, abyśmy z nich mieli służbę szpiegowską?”

26. Karol Marks (1818-1883), ideolog komunizmu, ukrywający fakt bycia żydem, żydowski twórca komunizmu a jednocześnie ekonomiczny “antysemita”: “Bogiem żydów jest weksel. Twardą naturę żydowskiego charakteru nie należy tłumaczyć ich religią, ale tym, co służy za podstawę religii żydowskiej, mianowicie ich egoizmem (…) Co jest podstawą żydostwa? Korzyść własna. Co jest świeckim obyczajem żydów? – szachrajstwo. Co jest istotnym bogiem żydów? Pieniądz.”
“Co otoczone jest kultem u Żyda? Oszustwa (Schaher)! Kto jest jego doczesnym bogiem? Pieniądz (Geld)! Glob ziemski jest dla nich jedną wielką giełdą. Właściwym bogiem Żydów jest weksel. Jehowa jest tylko iluzorycznym wekslem” (”W kwestii żydowskiej”)

27. Teodor Dostojewski – rosyjski monarchista, r. 1880:”Izrael i jego banki sa teraz panami: Europy, nauki, cywilizacji, socjalizmu. Socjalizmu w szczególnosci – to im pomaga w tepie¬niu chrzescijanstwa i niszczeniu naszej cywilizacji”.

28. Mark Twain (1835-1910), najwybitniejszy amerykanski pisarz XIX w.:”W stanach bawelnianych po wojnie Zyd wzrastal w sile, zalozyl sklep na plantacji, dostarczal Murzynom wszystkiego, czego chcieli na kredyt, a w koncu sezonu byl posiadaczem udzialu Murzynów w zbiorach tegorocznych i czesciowo przyszlorocznych (…)
Zyd byl zawsze gotów pozyczac za plony. Gdy przyszedl dzien zbioru, stawal sie wlascicielem plonów, za rok – gospodarstwa (…)
Protestanci przesladowali katolików – ale nie pozbawiali ich zycia. Katolicy przesladowali protestantów – ale nigdy nie pozbawiali ich mozliwosci pracy na ziemi czy w warsztacie. Jestem przekonany, ze Ukrzyzowanie nie ma wiele wspólnego ze stosunkiem swiata do Zydów; ze przyczyny tego sa znacznie starsze niz tamto wydarzenie. Zapewne przesladowanie Zydów nie ma nic wspólnego z uprzedzeniami religijnymi (…)
Powiecie, ze Zydzi sa wszedzie nieliczni. Gdy przeczytalem w Encyclopedia Britannica, ze populacja zydowska w USA liczy 250 tysiecy, napisalem do wydawcy i wyjasnilem mu, ze osobiscie znam duzo wiecej Zydów i ze na pewno nastapil blad, a powinno byc 25 milionów. Ludzie mówili mi, ze maja powód podejrzewac, iz dla przyczyn finansowych wielu Zydów nie przyznaje sie, ze sa Zydami. To wydaje sie mozliwe”.
PS. Opinia Twaina byla najlepiej strzezona w historii literatury amerykanskiej. Tuz po jego smierci jego ekscentryczna córka Clara wyszla za zydowskiego pianiste, Ossipa Gabrylowicza. Wydawcy Twaina otrzymali wówczas instrukcje, aby wymazali uwagi dotyczace Zydów z jego dziel zebranych.

29. Teodor Jeske-Choiński (1854-1920), z przedmowy do książki Żydzi i Kahały J. Brafmana z 1914 r.: “Nie dopiero w czasach ostatnich bojkotują żydzi handel polski. Bojkotowali go od setek lat, od chwili kiedy im nasza ziemia otworzyła na swoje nieszczęście szeroko swoje bramy gościnne. Osiadłszy w naszych miastach i miasteczkach, podjęli oni od razu walkę z naszym mieszczaństwem, wydzierając im z rąk handel.”

30. Wilhelm II (1859-1941), król Prus i cesarz Niemiec, 1922 rok:”Żyd nie może być prawdziwym patriotą. On jest czymś, jak złośliwy owad. Trzeba go trzymać z dala od miejsc, gdzie mógłby czynić szkody – NAWET ZA POMOCĄ POGROMÓW, JEŚLI TRZEBA! Żydzi są odpowiedzialni za bolszewizm w Rosji, a także w Niemczech. Byłem ZBYT POBŁAŻLIWY dla nich w czasie mego królowania i ŻAŁUJĘ ŻYCZLIWOŚCI, JAKĄ OKAZYWAŁEM ŻYDOWSKIM BANKIEROM!!!.”

31. Henry Ford (1863-1947), wpływowy biznesmen, twórca znanej marki samochodu: “Żydzi zawsze kontrolowali biznes…Wpływ kina amerykańskiego i kanadyjskiego jest pod wyłączną kontrolą moralną i finansową Żydów, manipulujących umysłami obywateli.”

32. Roman Dmowski (1864-1939) wybitny polski polityk, narodowiec i mąż stanu: “Antysemityzm końca dziewiętnastego stulecia był protestem przeciw potędze Żydów i ich zabójczemu wpływowi na społeczeństwa europejskie.”

33. Wacław Sobieski (1872-1935), historyk, w tyg. “Rozwój” z 1933 r.: “Żydzi – wieczni tułacze – ci Luft menschen. Beduini kultury, jak się zwą sami – ludzie bez ziemi i stałego terenu, nie czują sentymentu do kraju, przez który przechodzą. Tam ich ojczyzna, gdzie dobrze. Niech się państwo rozsypie w gruzy, oni wyjdą z tego kraju, byleby tylko uciułane skarby z niego wynieść.”

34. Francisco Franco (1892-1975), hiszpański generał i Caudillo de Espana – Wódz Narodu Hiszpańskiego: “Nie poddawajmy się iluzji. Duch żydowski, odpowiedzialny za alians kapitalizmu na dużą skalę z marksizmem, był siłą przewodnią stojąca za tyloma antyhiszpańskimi porozumieniami rewolucyjnymi, nie zniknie stąd w ciągu jednego dnia.”

35. Antoni Stomma-Słonimski (1895-1976), żydowski poeta i stalinowski libertyn, 1924 r.: “Prócz wstrętu budzi jeszcze we mnie gniew, fałszywy i nikczemny stosunek Żydów do zagadnień narodowych. Naród ten, narzekający na szowinizm innych ludów, jest sam najbardziej szowinistycznym narodem świata. Żydzi, którzy skarżą się na brak tolerancji u innych, są najmniej tolerancyjni. Naród, który krzyczy o nienawiści, jaką budzi, sam potrafi najsilniej nienawidzić.”

36. Mikołaj Bakunin, rosyjski rewolucjonista o anarchistycznych poglądach: “Marks jest Żydem. Otacza go tłum małych, mniej lub bardziej inteligentnych intrygantów, zręcznych Żydów, jako ze Żydzi są wszędzie: są agentami handlowymi i bankowymi, pisarzami, politykami, korespondentami gazet o rożnych orientacjach, krótko mówiąc są pośrednikami, np. pośrednikami w transakcjach finansowych, z jedną nogą w banku, a drugą w ruchu socjalistycznym, z tyłkami usadowionymi w prasie. Trzymają łapę na wszystkich czasopismach i można sobie tylko wyobrazić, jaki będzie tego rezultat w morałach społeczeństwa (…)
Ludzie światowej sławy oskarżali Żydów o stworzenie komunizmu. Zarzut ten ma mocne podstawy. Filozofia komunizmu wywodzi się od Karola Marksa, potomka rodziny rabinistycznej. Jego ideologia antychrześcijańska i socjalistyczna wyłożona jest w Talmudzie – ‘Biblii’ żydowskiej. W czterech grupach politycznych, które obaliły cara Rosji, było sto procent Żydów. Mowa tu o mienszewikach i o organizacji żydowskiej; pozostałe dwie grupy to socjalistyczna partia rewolucyjna i bolszewicy. Obie były kierowane przez Żydów, ale nie miały też członków nieżydowskich. Wiemy dziś, że Lenin był Żydem, podobnie jak wszyscy przywódcy pierwszego rządu: Trocki, Zinowiew, Kamieniew, Swierdłow.
Najbogatszy Żyd świata, Jakub Schiff z nowojorskiego banku, dał Trockiemu i Leninowi 20 mln dolarów, aby obalili cara i ustanowili tyranię sowiecką!”

37. M. Oudendyk, holenderski minister, w dniu 6.IX.1918 r. depeszował do rządu Anglii: “Uważam, ze natychmiastowe stłumienie bolszewizmu jest jednym z najważniejszych zadań ludzkości, nie wykluczając możliwości wojny, która wciąż szaleje, inaczej bolszewizm, nie stłumiony w zarodku, rozszerzy się w tej czy innej formie po całej Europie i świecie, ponieważ jego twórcami są Żydzi, którzy nie mają narodowości i których jedynym celem jest zniszczenie istniejącego porządku.”

38. Adrian Arcand, kanadyjski lider polityczny: “Poprzez swoje (żydowskie) agencje informacyjne zatruwają wasze umysły i sprawiają, że widzicie świat nie takim, jakim jest, ale takim, jakim oni chcą, abyście go widzieli. Przez kino są wychowankami młodzieży – w ciągu dwóch godzin filmu potrafią wymazać z dziecięcego umysłu, to czego nauczyło się przez 6 miesięcy w domu czy w szkole (…)
W komunizmie nie chodzi o nic innego, jak o zamysł żydowski, aby położyć łapę na całym świecie. Żaden inteligentny człowiek nie znajdzie nikogo prócz Żydów, kto nazwałby ten stan rzeczy ‘rajem na ziemi’. Żydzi chcą wprowadzić komunizm, bo wiedzą czym on jest i co oznacza. To dlatego, że komunizm nie jest tym, o co walczono – jest żydowskim planem wymyślonym przez Żydów, propagowanym przez Żydów, finansowanym przez Żydów, starowanym przez Żydów, przynoszącym zyski tylko Żydom. Walczyliśmy z zasłoną dymną stworzoną przez żydowskich dialektyków i publicystów, odmawiając walki z twórcą ciągnącym zyski i manipulującym sznurkami.”

39. A. Homer: “Bolszewizm to pomysł żydowski, oparty na pouczeniach Karola Marksa i innych socjalistycznych rewolucjonistów . Charakteryzuje się zniszczeniem i chaosem, narzuca swą wole i podtrzymuje swą siłę przez terror i morderstwo . Wielu chciałoby, aby opinia publiczna była nieświadoma roli ,jaka odgrywają żydzi ,komuniści, syjoniści, czy finansiści… Bolszewizm i syjonizm są tylko środkiem, bronią w walce żydowskiej potęgi światowej o przewagę w polityce, czy gospodarce.”

40. Hilary Cotter: “Komunizm i judaizm to jedno i to samo.”

41. Fantone: “Kiedy żyd panuje, jest zawsze okrutny. Jako wielkorządca – jest despotą, jako kapłan – tyranem. Kazanie żyda jest przepełnione przekleństwami. Jako wojownik, jest podły i bez litości.”

42. J . Nordman: “Żydzi należą tak do państwa, którego są obywatelami, jak tasiemiec jest obywatelem pacjenta.”

43. Savary: “Mówią: ‘wpadł w ręce żydowskie’. Oznacza to zupełny koniec.”

44. Rabin S. WARSAW, Middlessex, U.K.: “Jewish Chronicle”, Londyn, 23.02.1964:”Jakby nie byli wymownymi apologetami Żydzi, poganie wykazują, że Żydzi i chrześcijanie rzeczywiście wielbią tego samego Boga, taka deklaracja jest całkowicie fałszywa i bałamutna. Prawdą jest bowiem, że my uznajemy całkowitą niezgodnośc między tymi bóstwami i mnóstwo kazuistycznych twierdzen nie może doprowadzic do ich utożsamienia.
Chrześcijanska nauka o Trójcy jest diametralnie przeciwna pojęciu Boga Izraela, który jest niezbędnym elementem żydowskiej wiary. Z tego powodu tego rodzaju eksperymenty sztucznego bratania się są nieuczciwe i szkodliwe dla osiągniecia wymuszonej jedności, która nie ma w rzeczywistości żadnych podstaw.”

45. dr Daniel Pasmanik, 1912: “Kazdy naród ma swoje prawdy. Naród zydowski ma swoje klamstwa. Cale nowoczesne zycie narodu zydowskiego zbudowane jest na klamstwie, które wystepuje raz bezczelnie, a kiedy indziej znowu – dyskretnie. A klamstwo to dochodzi do takich rozmiarów, ze Zydzi we wszystkich krajach podaja sie za najwiekszych patriotów tych narodów. Nikt w to nie wierzy. A czy sami w to wierza? Przenigdy. (…)
Nie zapomne nigdy pewnego berlinskiego bankiera, juz od trzech pokolen wychrzczonego, który sie zalal lzami gdym mu opowiadal o kiszyniowskim pogromie. A kiedym mu powiedzial, ze tu chodzi przeciez o nieszczescie zupelnie obcych ludzi, zerwal sie na równe nogi z okrzykiem: ‘Ja jeszcze jestem Zydem’!”
“Najwiekszym klamstwem, jakie zydzi na swoje pohanbienie stworzyli, jest stwierdzenie, ze moga oni byc patriotami w swoich krajach. Zyd nigdy nie przestanie byc zydem i nalezec do swojego narodu”

46. Adam Asnyk:”Antysemityzm czesto hoduja handlarze,z których kazdy dla siebie pewien zysk w nim widzi;kiedy sie interesem korzystnym ukaze,ujma go w swoje rece niezawodnie Zydzi.”

47. Adolf Nowaczyński, “Mocarstwo anonimowe”, Warszawa, 1921: “Najkapitalniejszym dokumentem wzglednej wagi chrztu u Zydów jest fakt, iz kierownikiem syjonistycznej organizacji w Madrycie jest katolik, niejaki M. Ortega. Otóz ten pan pochodzi z rodziny marrariskiej. Po 400 latach powraca do religii swych przodków.”

48. dr J. Yorzimmer, dyrektor Polish Bank of Import w liscie do N. STRAUSSA, prezesa Komitetu Obrony Praw Zydów w Polsce, 1919: “Czy Pan chcialby pominac fakt, ze Zydzi rosyjscy, niemieccy i amerykanscy prowadza od poczatku wojny kampanie oszczercza przeciw Polakom, oskarzajac ich o masakrowanie Zydów w czasie, w którym zadna miara nie bylo pogromów urzadzanych przez Polaków, natomiast byly pogromy w Rosji.
Czyz Pan zapomnial o orgii klamstw i kalumnii, kiedy to Zydzi usilowali wykazac swiatu, ze Polska nie zasluzyla sobie na niepodleglosc? Czyz pan przypuszcza, ze takie “przyjacielskie” przyslugi oddawane Polsce przez Zydów, w czasie gdy ta pierwsza rwala wiezy dlugo¬trwalej niewoli, mogly podniesc uczucie sympatii Polaków wzgledem Zydów?
A czy nie slyszal Pan nigdy o zydowskich lichwiarzach i spekulantach w Polsce, którzy sprzedawali srodki spozywcze Austriakom i Niemcom, pozbawiajac kraj resztek pozywienia?
Naród Polski przechowa dla przyszlych pokolen i powtarzac bedzie Zydom slowa Natana Straussa, ze im szybciej nadejdzie dla Polski godzina nedznego konca, tym bardziej on i jego zwolennicy radowac sie beda.”

49. F. Lassal: “Ruch robotniczy winien trzymac sie jak najdalej od kapitalistów i Zydów. Gdzie ci ostatni bowiem wystepuja jako kierownicy i przywódcy, tam zawsze pilnuja tylko swoich interesów.”

50. lord Montefiore – XIX-wieczny żyd z brytyjskim obywatelstwem: “Musimy mieć wpływ na gazety całego świata, ażeby tumanić i oszukiwać ludzi.”

51. Sir Cecil Spring-Rice, brytyjski polityk XXw.: “Żydzi przejmują główne gazety amerykańskie, jedna po drugiej.”

52. żydówka Nesta Webster: “Anglii nie kontrolują już Brytyjczycy. Żyjemy w niewidocznej dyktaturze żydowskiej – dyktatura, która jest odczuwalna w każdej sferze życia.”

53. Onesimo Redondo (hiszpański reformator i polityk XX w. zabity z rąk komunistów – w zamachu): “Instrumentem żydowskiej dominacji w świecie są pieniądze i prasa, a komunizm jest narzędziem międzynarodowego kapitalizmu żydowskiego, wykorzystywanego do pokonania, a w następstwie rządzenia innymi narodami.”

54. Stephen H.Roberts, historyk – o nazistowskich Niemczech:”Nie ma sensu zaprzeczać, że w Niemczech istniał problem żydowski. Naród ten znajdował się w niefortunnym położeniu geograficznym, będąc pierwszym etapem nieustannego pochodu na Zachód Żydów Polskich! Gdyby nie byli wypychani, zostaliby w Berlinie i Hamburgu, mając tam spore udziały w dobrach stanowiskach .W Berlinie na przykład, gdy naziści doszli do władzy, 50,2 % prawników i 48 % lekarzy byli Żydami. Mówi się nawet, że systematycznie zagarniali dla siebie posady w szpitalach. Żydzi byli właścicielami największych i najbardziej wpływowych gazet berlińskich. Wchodzili też do systemu edukacyjnego.”

55. Pio Baroja Nessi (hiszpański powieściopisarz XX w.): “Żyd żywi głęboką nienawiść do Europy, wierząc, że Europa go obraziła. I z zapałem przyłącza się do wszystkiego, co mogłoby nasz kontynent skompromitować. Tak więc widzimy go w teatrze i powieści, w kinie erotycznym i w kubizmie, w fałszu i homoseksualizmie Freuda i jego zwolenników (…)
Komunizm jest dziś potężną krucjatą sterowaną przez Żydów przeciwko europejskiemu światu i kulturze, dla swych własnych celów. Żyd, który rzadko kiedy jest wynalazcą, mężem idei – z entuzjazmem chwyta się komunistycznej teorii przedstawiciela tez samej rasy, Karola Marksa, i propaguje ją z wielkim artyzmem (…)
Żyd wierzy, że jest przeznaczony do stworzenia potęgi zwierzchniej pośród innych ludów. Jest przekonany o swej wyższości, w stosunku do innych ludzi żywi głęboką pogardę i nie bawi się w skrupuły.”

56. J. Scherr: “Czym Zydzi sa w literaturze? Towarzystwem ubezpieczeniowym ‘Niesmiertelnosc’ z wzajemna poreka.”

57. William S. Mitchell (Philadelphia), z ksiazki “The Secret World Government”:”Jeśli istnieje w historii jakiś niewdzięcznik, to jest nim żyd. W tym kraju, który go przyjął, on spiskuje, podkopuje, uprawia nierząd i niszczy, a ponad to (kryjąc się dotąd za plecami innych narodów) ośmiela się planować zniszczenie każdej zasady chrześcjańskiej, która go ochraniała.”

58. M. H. de Heekelingen, w książce Israel: Son Passe, Son Avenir: “Były rabbi Drach, nawrócony na katolicyzm, mówi, że Talmud zawiera wiele refleksji, zabawnych fantazji, niesmacznych nieprzyzwoitosci, a nade wszystko najstraszliwszych bluźnierstw przeciwko wszystkiemu, co w religii chrześcijańskiej jest najdroższego i najświętszego. (…)
Jeśli chodzi o tłumaczenia Talmudu przez nie-żydów, zawsze preferowaliśmy tłumaczenie Luceńskiego, którego dokładność jest uznana przez sąd w 1923 r. Glówny prokurator Węgier zarzą¬dził wstrzymania wydawania Talmudu węgierskiego pod zarzutem ataku na moralność publiczną oraz pornografii. W wyroku sąd oznajmił m.in.: ‘W Talmudzie przetłumaczonym przez Alfreda Luceńskiego znajdują się rzeczy straszliwe. Jego tłumaczenie jest poprawne pod względem wierności oryginałowi’.”

59. żyd Karol Münzer: “Wżarliśmy się w narody, pohańbiliśmy czasy, złamaliśmy siłę. Wszystko pod wpływem naszej przeżytej kultury skruszało, zgniło i zwietrzało.”

60. żyd Chaskel Cwi Klossel: “Jak my żydzi wiemy o tym, że nie-żyd w jakim bądź zakątku swego serca jest i musi być antysemitą, tak każdy żyd w największej głębi swej istoty jest nienawistnym wrogiem wszystkiego, co nie jest żydowskie.”

>